Złuszczanie naskórka

Kosmetyczka znajduje się w kłopotliwym położeniu: z jednej strony ma zadowolić wymagania klientki i spowodować natychmiastowy wynik po zabiegu, z drugiej zaś jej zadaniem jest utrzymanie skóry w zdrowiu i niepodrażnianie. Podrażnienie może nastąpić na skutek zbyt częstego złuszczania, dlatego należy na nie spojrzeć krytycznie.

Wszystkie formy złuszczania naskórka obiecują wygładzenie jej powierzchni, spłycenie zmarszczek, opóźnienie powstawania nowych, usunięcie blizn i przebarwień. Są to więc bardzo skuteczne metody, jakimi dysponuje kosmetyczka, ale nie ma działania bez skutków niepożądanych.

Skóra ma własne, naturalne mechanizmy ochronne, które zapobiegają wnikaniu do niej obcych substancji. Najważniejszą ochroną jest warstwa rogowa. Nadmierne opalanie powoduje jej zgrubienie, wyprysk, łuszczyca i neurodermit niszczą ją, a wszelkie stany zapalne atakują jej naturalne struktury i przyczyniają się do nieszczelności. Należy więc robić wszystko, aby utrzymać ją w jak najlepszym stanie. Także dlatego, że skóra jest jednym z elementów układu immunologicznego. W warstwie podnaskórkowej znajdują się komórki Langerhansa. Sprawdzają one każdą substancję, która przedostała się do skóry, zarówno produkty kosmetyczne jak i drobnoustroje. Ciała obce zostają rozpoznane, wyeliminowane i usunięte przez układ limfatyczny; to także naturalna ochrona organizmu.

Nie należy stosować kosmetycznego złuszczania naskórka, jeżeli nie ma ku temu szczególnych powodów. Z pewnością w pojedynczych przypadkach wspomaga ono naturalne funkcje skóry. Wyróżniamy złuszczanie i peelingi mechaniczne oraz biologiczne, z zastosowaniem kwasów owocowych oraz głębokie – ziołami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *