Złuszczanie mechaniczne i biologiczne naskórka

Do złuszczania mechanicznego stosujemy preparaty z otrąb oraz drobiny ścierające. Otrąbki migdałowe to jeden z najstarszych środków ścierających. Rozdrobniona skorupka migdała wymieszana z kremem ściera powierzchniowe płytki rogowe i dzięki temu powierzchnia skóry staje się gładsza. Ziarna brzoskwini, piasek morski i drobiny syntetyczne dają ten sam rezultat, przy czym należy wiedzieć, że. im grubsze drobiny (np. rozdrobnione ziarna owoców) tym większe ryzyko zranienia warstwy rogowej. Drobiny zaokrąglone są nieco łagodniejsze, ale tak że mogą podrażniać skórę, szczególnie zagrożone są policzki i broda. Ważne są również długość i intensywność zabiegu. Papkowata masa z płatków owsianych jest nieco łagodniejsza i jednocześnie działa uspokajająco na skórę.

Do biologicznych metod złuszczania zaliczamy wszystkie peelingi enzymatyczne. Enzymy rozpuszczające białko, powierzchniową warstwę keranocytów warstwy rogowej naskórka. Złuszczanie enzymatyczne jest bardzo skuteczne, dzięki niemu można usunąć rogowaciejący nabłonek i nie tylko. Do dziś nie wiadomo jednak, jak głęboko enzymy wnikają w skórę i w jakim stopniu działają na jej głębsze warstwy, nawet po zmyciu peelingu. Enzymy zaczynają działać już po dziesięciu minutach w ciepłym i wilgotnym środowisku. Parowanie ozonowe nie jest wskazane, gdyż ozon hamuje aktywność enzymów. Ponieważ zrogowacenie na twarzy nigdy nie jest równomierne,, peeling nakładamy najpierw na bardziej zrogowaciałe partie, a po upływie kilku minut na pozostałe części twarzy. Peelingi enzymatyczne nigdy nie mogą dostać się do oczu, gdyż mogą uszkodzić rogówkę. Należy je stosować tylko wtedy, gdy warstwa rogowa skóry jest bardzo zgrubiała, np. po częstych nasłonecznieniach i w przypadku silnego łojotoku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *